Triathlon Energy Duathlon Energy Energy Meeting MTB Energy Run Energy Energy Events

Triathlon energy

28.07.2018 304

Woda musi być czysta i bezpieczna

#imprezy

A u Was wszystko jest w porządku z wodą? Badacie ją przed zawodami? Macie aktualne wyniki badań? To tylko niektóre pytania, które zaczęły docierać do nas po ostatnich wydarzeniach w trakcie dwóch imprez triathlonowych, które odbyły się w lipcu w Polsce.

Duathlon zamiast triathlonu. Do takiej sytuacji doszło w tym roku, 15 lipca w Gdańsku. Blisko 800 zawodników, którzy podczas Triathlon Gdańsk mieli przepłynąć w Bałtyku 1500 metrów musieli przebiec pięć kilometrów. Stało się tak, bo dwa dni przed zawodami w badaniach sanepidu, a następnie organizatorów imprezy wyniki badanej wody wykazały bakterie, które mogły zagrażać zdrowiu. Pobrano kolejne próbki. Na pół godziny przed startem, w niedzielę o godzinie 8.30 zapadła decyzja. Nie będzie pływania. Niektórzy zawodnicy zrezygnowali ze startu. Zdecydowana większość ze zrozumieniem przyjęła informację i wystartowała w duathlonie.

- Nie mogliśmy ryzykować, dlatego podjęliśmy taką decyzję – tłumaczył Grzegorz Pawelec, rzecznik prasowy Gdańskiego Ośrodka Sportu, organizatora Triathlon Gdańsk.

Do drugiego zdarzenia i problemu z wodą doszło w tym samy czasie. Tym razem podczas Garmin Iron Triathlon w Piasecznie. Woda w sztucznym zalewie, który znajduje się na terenie rekreacyjnym „Górki Szymona” zakwitła. Po imprezie w mediach społecznościowych zawrzało od informacji o dolegliwościach układu pokarmowego, na które skarżyli się triathloniści startujący w zawodach. Wyniki badań laboratoryjnych po imprezie wykazały, że w akwenie został przekroczony poziom bakterii Escherichia coli i Enterokoków, a w wizualnej ocenie wody przez niezależnego laboranta nastąpił również zakwit sinic. Organizator po fakcie przeprosił zawodników.

Po obu wydarzeniach zaczęły spływać do nas pytania o to, czy jako organizator cyklu LOTTO Triathlon Energy przeprowadzamy badania.

- Jeśli pływanie podczas naszych zawodów odbywa się na wodach należących do kąpieliska miejskiego tak jak na przykład było to w Lidzbarku to kontaktujemy się z miejscowym sanepidem i sprawdzamy stan wody – wyjaśnia Adam Greczyło, dyrektor imprez LOTTO Triathlon Energy. – Jeśli natomiast woda nie podlega takim badaniom zlecamy je sami. Tak było w Bełchatowie. Woda, w zbiorniku elektrowni Bełchatów na zlecenia współorganizatora Miejskiego Centrum Sportu i nasze została przebadana dwukrotnie. Pierwszy raz 9 lipca, a drugi 16go. Wyniki badań nie budziły niepokoju i pływanie mogło się odbyć bez przeszkód (wyniki badań znajdują się poniżej). Bezpieczeństwo zawodników jest jednym z naszych priorytetów. Organizujemy imprezy w miejscach, które takie gwarantują. W pierwszym sezonie podczas pływania w Starogardzie Gdańskim poziom wody w jeziorze po zimie bardzo się obniżył. Choć jezioro pod względem jakości wody nie budziło wątpliwości, pływanie było mało komfortowe. Dlatego podjęliśmy decyzję o zmianie w następnym roku akwenu wodnego na taki, który gwarantuje stały, dobry poziom wody. Związane było to z dodatkowymi kosztami, ale chcemy, dbamy o jakość naszych imprez w każdym aspekcie.

W ostatnich dniach także inni organizatorzy imprez na profilach społecznościowych oraz stronach internetowych prezentowali wyniki badań wody, w której odbywać się będą zawody. I dobrze. W końcu chodzi nie tylko o dobrą zabawę i rywalizację, ale przede wszystkim bezpieczeństwo triathlonistów.

Następny artykuł

Partner Tytularny Cyklu

Sponsor Lotto Triathlon Energy

Patron medialny cyklu

Organizator